Kennisbank · Sezon

Przygotowanie auta do zimy — kontrola, która naprawdę się liczy

Opublikowano · czas czytania: 4 minuty

Kontrola przedzimowa w naszym warsztacie

Mróz rzadko tworzy nowe problemy. Robi za to co innego: bezlitośnie obnaża te, które już były — akumulator, który w październiku ledwo wystarczał, wycieraczkę, która już smużyła, oponę, która była tuż nad granicą. Oto kontrola, która realnie robi różnicę.

Akumulator: numer jeden zimowych awarii

W niskich temperaturach akumulator oddaje mniej prądu, a jednocześnie gęstszy olej sprawia, że silnik potrzebuje więcej mocy rozruchowej. Te dwie rzeczy działają przeciwko sobie — dlatego słaby akumulator prawie zawsze pada w pierwszą mroźną noc, a nie we wrześniu.

Każ zmierzyć stan akumulatora i napięcie ładowania; to test na kilka minut. Jeśli rano rozrusznik kręci wolniej, nie czekaj: zobacz auto nie odpala — akumulator, alternator czy rozrusznik.

Opony

Bieżnik decyduje, jak szybko odprowadzisz wodę i błoto pośniegowe. Mierz w kilku miejscach na szerokości, nie tylko na środku — nierówne zużycie wskazuje dodatkowo na problem z geometrią albo zawieszeniem. Sprawdź też ciśnienie: przy spadku temperatury samo maleje, a zbyt miękkie opony pogarszają przyczepność i drogę hamowania.

Opony zimowe nie są w Holandii obowiązkowe, ale poniżej mniej więcej siedmiu stopni guma wyraźnie twardnieje. Jeśli dużo jeździsz wczesnym rankiem albo wybierasz się do krajów, gdzie są wymagane, to realna decyzja do rozważenia.

Widoczność: wycieraczki, spryskiwacze i światła

  • Pióra wycieraczek, które już teraz smużą, zimą będą gorsze. Są tanie i wymienia się je w kilka minut.
  • Płyn do spryskiwaczy z dodatkiem przeciw zamarzaniu. Woda w zbiorniczku zamarza, a Ty zostajesz z brudną szybą i uszkodzoną pompką.
  • Oświetlenie w ciemnym sezonie znaczy więcej i jest najczęściej notowanym punktem odrzucenia przy APK. Sprawdź wszystkie tryby, łącznie z trzecim światłem stopu i podświetleniem tablicy.

Płyn chłodniczy: nie tylko przed zagotowaniem

Płyn chłodniczy chroni przed zamarznięciem i przed korozją wewnątrz silnika. Zbyt dużo dolanej wody obniża ochronę przed mrozem; mierzymy stężenie i przy okazji sprawdzamy szczelność. Zamarznięty płyn potrafi rozsadzić blok — to najdroższy sposób na zaoszczędzenie dziesięciu euro na płynie.

O czym ludzie zapominają

  • Klimatyzacja. Zimą jest naprawdę przydatna: osusza powietrze i znacznie szybciej odparowuje szyby. Używanie utrzymuje też uszczelnienia w formie — zobacz dlaczego serwis klimatyzacji jest ważny także zimą.
  • Uszczelki drzwi. Cienka warstwa smaru silikonowego zapobiega przymarzaniu i rozerwaniu przy szarpnięciu drzwiami.
  • Spłukiwanie soli drogowej. Podwozie i nadkola; sól to bezpośrednia przyczyna korozji elementów nośnych, a to później punkt odrzucenia.
  • Skrobaczka i rękawice w aucie, a nie w garażu.

Kiedy umówić

Październik albo początek listopada. Wtedy jest jeszcze miejsce w kalendarzu i czas na zamówienie części — w grudniu wszyscy stają w drzwiach naraz z tą samą sprawą.

Tym zajmujemy się w ramach hamulców i obsługi okresowej w Tilburgu — mierzymy, nie zgadujemy.

Zima za progiem?
Zmierzymy akumulator, opony, płyny i oświetlenie — zanim chwyci mróz. Po polsku.
Umów wizytę
← Powrót do kennisbanku
WhatsApp