Kennisbank · Objaw i przyczyna

Auto nie odpala: akumulator, alternator czy rozrusznik?

Opublikowano · czas czytania: 4 minuty

Test akumulatora i układu ładowania w warsztacie

Przekręcasz kluczyk i nie dzieje się to, co powinno. Zanim pomyślisz o lawecie: dźwięk, który auto wtedy wydaje, prawie zawsze mówi, gdzie leży problem. Cztery scenariusze.

Scenariusz 1 — Zupełnie nic, głucho

Żadnych lampek, żadnego kliknięcia, ciemny wyświetlacz. To wskazuje na rozładowany albo uszkodzony akumulator, ewentualnie na zły styk. Sprawdź, czy klemy są czyste i dokręcone; biało-zielony nalot to klasyka. Jeśli światło w kabinie działa, ale gaśnie przy przekręceniu kluczyka — akumulator jest rozładowany, ale nie martwy.

Scenariusz 2 — Szybkie klikanie

Terkoczące, szybkie klikanie prawie zawsze znaczy: za mało napięcia, żeby obrócić rozrusznik. Czyli znowu akumulator albo połączenie do niego. Kable rozruchowe zwykle pomagają — ale jeśli auto później znów się rozładowuje, przyczyna leży gdzie indziej: akumulator na końcu życia, prąd upływu albo alternator, który nie ładuje.

Scenariusz 3 — Jedno mocne kliknięcie, brak kręcenia

Jeden solidny „klak" i cisza, przy normalnie świecących światłach: napięcie dochodzi, ale rozrusznik się nie kręci. Często winny jest sam rozrusznik albo automat (elektromagnes) na nim. Tego kable rozruchowe nie załatwią.

Scenariusz 4 — Kręci, ale nie zapala

Akumulator i rozrusznik robią swoje; problem jest w paliwie, zapłonie albo sygnale. W grę wchodzą świece zapłonowe lub żarowe, pompa paliwa albo czujnik, na podstawie którego sterownik wyznacza moment wtrysku. Tutaj odczyt komputerem ma realny sens — zobacz diagnostyka komputerowa bez tajemnic.

A alternator?

Alternator ładuje akumulator podczas jazdy. Jeśli nie ładuje, auto odpala jeszcze kilka razy, a potem nagle przestaje. Sygnały: czerwona kontrolka akumulatora podczas jazdy, przygasające światła albo gaśnięcie auta w trasie. Nowy akumulator tego nie naprawi — w kilka dni znów będzie pusty.

Kable rozruchowe: krótko, ale ważnie

  • Zgaś oba auta i nigdy nie stykaj klem ze sobą.
  • Plus do plusa, minus z auta dawcy do punktu masy auta odbierającego, a nie do minusowej klemy.
  • Po odpaleniu pozwól autu pracować albo jedź co najmniej pół godziny.
  • Jeśli problem wraca, każ zmierzyć akumulator i układ ładowania, zamiast odpalać z kabli co rano.

Zima obnaża słabe akumulatory

Mróz obniża pojemność akumulatora i zagęszcza olej, więc potrzeba większej mocy rozruchu. Akumulator, który w październiku ledwo wystarcza, w styczniu odmawia. Przy kontroli na podnośniku mierzymy stan akumulatora i napięcie ładowania — to test na kilka minut, który oszczędza Ci poranka bez auta.

Chcesz ustalić przyczynę zamiast zgadywać? Tym zajmuje się diagnostyka fabryczna w Tilburgu.

Rozruch zaczyna zawodzić?
Zmierzymy akumulator, alternator i rozrusznik — będziesz wiedzieć, który z trzech. Po polsku.
Umów wizytę
← Powrót do kennisbanku
WhatsApp