Kennisbank · Twoje prawa
Naprawa poza ASO — czy tracisz gwarancję fabryczną?
„Jak nie przyjedziesz do ASO, tracisz gwarancję." To zdanie słyszy prawie każdy. W Unii Europejskiej jest nieprawdziwe: auto możesz serwisować tam, gdzie chcesz, także w okresie gwarancji fabrycznej. Są warunki — i są rozsądne.
Punkt wyjścia
W UE producent nie może wymagać, żeby obsługa serwisowa odbywała się wyłącznie w jego sieci dealerskiej pod rygorem utraty gwarancji. Serwis w niezależnym warsztacie jest dozwolony. Producent może natomiast wymagać, żeby praca była wykonana zgodnie z jego specyfikacją.
Trzy warunki
- Zgodnie z harmonogramem producenta. Właściwe interwały, właściwy zakres. Nie „wymiana oleju", tylko pełna obsługa przewidziana dla danego przebiegu.
- Części i płyny równoważnej jakości. Olej o właściwej specyfikacji fabrycznej, filtry i części spełniające wymagania. Na fakturze wpisujemy, jaka specyfikacja została użyta.
- Udokumentowane. Szczegółowe faktury oraz — gdy to możliwe — wypełniona książka serwisowa albo wpis w cyfrowym systemie obsługi danej marki.
Gdy dochodzi do sporu, prawie zawsze rozbija się o ten trzeci warunek. Faktura z jednym słowem „serwis" to słaby dowód. Faktura wymieniająca wykonany zakres, specyfikację oleju i numery części to dowód mocny.
Co faktycznie może zagrozić gwarancji
Uczciwie: są sytuacje, w których producent może odrzucić roszczenie — na przykład gdy usterka została wykazanie spowodowana źle wykonaną obsługą albo nieodpowiednią częścią. Wtedy nie chodzi o to, kto wykonał pracę, tylko o związek przyczynowy. Osobna sprawa to ingerencje w auto — chiptuning, usunięte elementy układu oczyszczania spalin; tego nie robimy.
Jak to dobrze udokumentować
- Poproś o szczegółową fakturę z datą, przebiegiem, zakresem prac i specyfikacją części.
- Trzymaj wszystkie faktury razem; zrobienie zdjęcia zajmuje dziesięć sekund.
- Poproś o zarejestrowanie obsługi wszędzie tam, gdzie to możliwe.
- Zachowaj też wymienione części, jeśli sprawa może trafić na spór gwarancyjny.
Jeśli jeździsz autem z leasingu albo służbowym, dochodzą do tego zapisy umowy — niezależne od gwarancji fabrycznej. Co wtedy obowiązuje, opisaliśmy w artykule auto z leasingu lub od agencji: kto płaci za naprawę?
Jak pracujemy
Pracujemy według harmonogramów producenta i zapisujemy, co zostało zrobione, w jakiej specyfikacji i na jakich częściach. Dla marek, dla których mamy oryginalną diagnostykę fabryczną, wykonujemy też odpowiednie resety serwisowe i adaptacje — to część roboty, nie dodatek.
Tym zajmujemy się w ramach hamulców i obsługi okresowej w Tilburgu — mierzymy, nie zgadujemy.